-

rotmeister : Wspomnicie moje słowa

Powstanie Kościuszkowskie miało wedle zamiarów inicjatorów stać się podstawą do przeprowadzenia radykalnej, demokratycznej reformy.

Adam Próchnik, Demokracja kościuszkowska. Lwów 1920 (fragmenty).

Gdy przed wybuchem powstania (we wrześniu 1793) odbył Kościuszko w Podgórzu na pograniczu kraju konferencję z reprezentantami spiskowców, aby przekonać się o stanie roboty i omówić szereg zagadnień powstania, zainterpelował go jeden z delegatów z Warszawy, czy zamierza dać włościanom reformę. Kościuszko miał mu odpowiedzieć, że za samą szlachtę bić się nie będzie. I rzeczywiście na konferencji podgórskiej powzięto szereg postanowień w tej sprawie. Przyjęto już wtedy strój chłopski za mundur powstańczy i polecono „wszczepiać w mieszkańców wsi przekonanie, że czas wyzwolenia nadchodzi, że dzwon powstania ogólnego winien zabrzmieć w całej Polsce i że porażka nieprzyjaciół będzie hasłem wolności całego narodu”. Barss, który w tym czasie mówił z chłopami, opowiadał, że słyszał zdania, że „gdyby panowie nasi zechcieli bronić kraju i gdyby to nam byli powiedzieli, ani jeden nieprzyjaciel nie uszedłby cało”.

Spodziewano się zatem, że rzuciwszy hasło reformy, postawi się olbrzymią armię ludową.

Ciekawą rzeczą byłoby móc stwierdzić jak w kołach inicjatorów powstania wyobrażano sobie zmiany ustrojowe, które zamierzano w Polsce przez powstanie przeprowadzić. Wglądnąć w to pozwala nam wspomniany już memoriał, który Kościuszko przywiózł do Paryża. W ustępie zatytułowanym: „Na jakich podstawach spocznie rząd, który rewolucja ustanowi w Polsce”, rzucono plan nowej konstytucji polskiej w ogólnym zarysie. „Biorąc pod uwagę stopień oświaty, dawne nawyknienia i liczebność ludności Polski, która na przestrzeni równie wielkiej jak Francja, wynosi zaledwie trzecią część jej ludności, można wnosić, ze Polacy mogą w kraju nowym i podlegającym dopiero ukształtowaniu, osiągnąć wyniki rewolucji francuskiej, postanawiając:

1) Zniesienie władzy królewskiej,

2) Zniesienie senatu czyli Izby wyższej,

3) Zniesienie duchowieństwa wyższego,

4) Ustanawiając, że każdy człowiek jakiegokolwiek bądź kraju, stanu lub religii, będzie miał wolność nabywania lub posiadania własności ziemskiej,

5) Że każdy posiadający własność ziemską lub plącący jakikolwiek podatek, będzie miał wolność obierania i będzie obieralny do wszystkich czynności publicznych,

6) Zgodnie z tym zupełne zniesienie poddaństwa włościan, wolność i prawa równe dla wszystkich,

7) Cały naród będzie uzbrojony, dobra koronne, starostwa i posiadłości duchowieństwa posłużą na utrzymanie siły zbrojnej,

8) Wszystkie te zasady zostaną wygłoszone w ciągu tygodnia po zwołaniu sejmu, natychmiast wykonane, a w ciągu dwóch lub trzech miesięcy rozpocznie się wojna z Rosją, Prusami i Austrią”.

Był to więc projekt bardzo radykalnej reformy. Pod względem politycznym był to program republikański, wprowadzający pełne równouprawnienie obywatelskie, system jednoizbowy przedstawicielstwa ludowego, szerokie prawo wyborcze czynne i bierne z najniższym cenzusem, przyjmującym za podstawę najmniejszy podatek, który spadał wszak swym ciężarem na klasy najniższe. Pod względem społecznym niósł projekt ten zniesienie poddaństwa i prawo kupowania ziemi dla wszystkich.

Widzimy zatem, że Kościuszko i jego przyjaciele gotowali dla Polski konstytucję opartą na zasadach szeroko pojętej demokracji. Obok tego, rzec by można oficjalnego programu emigracji, powstawały również projekty poszczególnych ludzi, zwłaszcza w kraju, które zakreślały ramy reformie. Ks Bohusz np. miał proponować nadanie już w akcie powstania włościanom swobody i wolności.

Rzucano również w ciągu przygotowań myśli, jak w czasie powstania postąpić ze zdrajcami i Targowiczanami. „Nikczemnicy, spiskowcy i zdrajcy, pisano na emigracji, którzy kraj sprzedali, wszyscy zresztą wielcy winowajcy, poniosą przede wszystkim zasłużoną za zbrodnię karę”.

Tej samej idei dawał w kraju wyraz Sierpiński, który wzywał przyjaciół Rosji na pojedynki, a uzasadnia to tym, że „skoro Ojczyzna nie może ich karać, on poświęci swe życie na ich wystrzelanie za tyle łotrostw krajowi wyrządzonych”. Że była to opinia bardzo popularna, miano się w czasie powstania dobitnie przekonać.

Przez radykałów wywołane powstanie miało więc skierować Polskę na drogę niezmiernie radykalnych i daleko sięgających reform.

Przeprowadzenie tego programu stanowiło zasadniczy cel patriotów. Zdawano sobie jednak sprawę, że gdyby zechciano zaraz u wstępu powstania plany te ogłosić i zastosować, spotkano by się w kraju w pewnych sferach z zawziętą opozycją i oporem, który musiałby wyjść na korzyść wrogom. W rozważaniach patriotów emigracyjnych, którzy układali dokładne plany, jak całą akcję przeprowadzić, zwyciężyło przekonanie, że powstanie wtedy tylko powieść się może, jeżeli cały naród we wszystkich swych warstwach chwyci za oręż, jeżeli uniknie się wewnętrznych rozterek, do czasu zabezpieczenia niepodległości. Nie chciano wprawdzie jak dawniej oprzeć się tylko na szlachcie, nie miano jednak również zamiaru pominąć jej i szukać oparcia tylko w warstwach ludowych. W zjednoczonej akcji całego narodu widziano zbawienie ojczyzny. Postanowiono zatem dla przeprowadzenia reformy przyjąć następującą taktykę: kwestii zmian ustroju nie rozstrzygać, aż po wypędzeniu wrogów, a więc szlachtę pozyskać odroczeniem demokratyzacji konstytucji, lud zaś porwać do walk obietnicami, że po zwycięstwie otrzymają wolność. Tymczasem zaś zamierzano w kraju przygotować grunt w społeczeństwie, powoli przekonać opinię i po wypędzeniu wrogów zwołać sejm i uchwalić ustawę w myśl projektów ułożonych na emigracji.

Spodziewano się, że po uwolnieniu kraju, łatwo będzie można poradzić sobie z przeszkodami stawianymi przez obrońców dawnego porządku. Barss daje temu przekonaniu wyraz w dłuższym memoriale przedłożonym rządowi francuskiemu celem zdobycia aprobaty dla taktyk, uchwalonej przez polskich patriotów. „Bez wątpienia, pisze, Polska będzie mogła odzyskać swoją niezależność, lecz nie będzie mogła bezzwłocznie korzystać z konstytucji iście republikańskiej. Dopiero wtedy to nastąpi, gdy Polska dostąpi szczęśliwego swego odrodzenia i wolności, gdy drogą pożytecznej dla Francji dywersji przyspieszy i dla ostatniej chwilę spokojnego korzystania z swych tryumfów. Polacy będą wolnymi. I oni będą mieli Republikę, gdyż jakkolwiek obecnie jest znaczna liczba szlachty, pragnącej stanąć na czele powstania ogólnego, lecz nie będzie ona w stanie zrzucić jarzma, bez przyzwania na pomoc ludu, któremu zmuszoną będzie przywrócić nieprzedawnialne prawa. Lud tylko pod tym warunkiem połączy się ze szlachtą. Niemniej pewnym jest, że ten kto by chciał ustanowić rząd prawdziwie republikański w Polsce, przed wypędzeniem satelitów, przyczyniłby się do wojny domowej i do zwiększenia liczby niewolników obcych, przez dodanie do nich arystokratów, fanatyków, rojalistów, umiarkowanych i całej owej wstrętnej kliki, która za przykładem tych, jacy nękają Francję, tamowałaby jedynie pochód patriotów ku niezawisłości narodowej, za której pomocą ciż patrioci pragną dojść do wolności, do ustanowienia konstytucji iście republikańskiej”.

Parandier przedstawia te zamiary emigrantów w swym memoriale jeszcze wyraźniej. „W chwili gdy powstanie wybuchnie, powiada on, ustanowionym będzie rząd tymczasowy rewolucyjny, który uorganizuje i pokieruje siłami ludowymi w duchu prawdziwej rewolucji, zachowując dla narodu, faktycznie wolnego, konstytucję ostateczną, jaką sobie nadać zechce. Przerwa ta posłuży do przygotowania opinii publicznej i skierowania jej na drogę zasad konstytucji, iście republikańskiej”.

Mehee de la Touche, wrogo usposobiony wobec polskich patriotów, powołuje się w swym liście do Barrera, prezydenta konwentu, na swą rozmowę z Barssem, której przedmiotem była właśnie taktyka przyszłego powstania. Mehee de la Touche zapytał Barssa: „Czyż zamiarem waszym jest wywołać powstanie ogólne przez powołanie wszystkich włościan do używania wolności i praw przyrodzonych?”. „W samej rzeczy, odparł mu Barss, pomysł twój stanowi to właśnie do czego zmierzamy, lecz nie należy rozpocząć od tego, gdyż wtedy przyłączycie kłopoty wojny domowej do kłopotów wojny zewnętrznej. Rozpocząć należy od wypędzenia naszych wrogów, a potem dopiero utworzymy konstytucję, która zabezpieczy wolność ludu”.

Była to zatem ogólna opinia, na którą przy każdej sposobności się powoływano, aby wpoić to przekonanie w sprzymierzonych Francuzów, że w Polsce z powodu różnych warunków, z powodu walki z wrogiem zewnętrznym nie może dojść od razu do podobnej rewolucji jak we Francji, ale trzeba wprzódy odzyskać niepodległość. W ten sposób więc rozstrzygnięto ważne zagadnienie, które poprzedzało każde powstanie, czy ma to być rewolucja narodowa, czy społeczna. Postanowiono wywołać rewolucję narodową jako przejście do rewolucji społecznej. Gotowano wybuch ogólnonarodowego powstania przeciw obcemu najazdowi, w zanadrzu zaś ukrywano plany republikańskiej konstytucji, znoszącej przywileje, nadającej wszystkim obywatelom państwa równouprawnienie polityczne i społeczne. Kościuszko pragnął pokonawszy wrogów, oparty o uzbrojony lud i kolosalne swoje wpływy, rzucić wszystko na szalę, aby Polska przyjęła ustrój w myśl projektów, które przedłożył w Paryżu. Powstanie Kościuszkowskie miało wedle zamiarów inicjatorów stać się podstawą do przeprowadzenia radykalnej, demokratycznej reformy.



tagi: demokracja  kościuszko  powstanie  próchnik 

rotmeister
21 lutego 2019 15:48
11     782    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
chlor @rotmeister
21 lutego 2019 17:05

"a w ciągu dwóch lub trzech miesięcy rozpocznie się wojna z Rosją, Prusami i Austrią". Dysproporcja sił zbrojnych całkowicie wykluczała polski sukces w obiecywanej francuzom wojnie. Chyba nie traktowali Kościuszki poważnie.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @chlor 21 lutego 2019 17:05
21 lutego 2019 17:28

Odwrotnie, traktowali go z najwyższą powagą.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @chlor 21 lutego 2019 17:05
21 lutego 2019 17:32

Nawet u tzw. poważnych historyków, pojawiały się tezy, że Insurekcja Kościuszkowska była wywołana przez Francję po to, żeby reżimy zajęły sie polskim problemem. A w tym czasie rewolucyjna stal we Francji mogła się hartować.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @krzysztof-laskowski 21 lutego 2019 17:28
21 lutego 2019 17:33

Ino sam Koścuszko inaczej o tym myślał. Albo był naiwny, albo wręcz przeciwnie. Mógł też serio wierzyć w to co robił.

zaloguj się by móc komentować

chlor @rotmeister 21 lutego 2019 17:33
21 lutego 2019 17:54

Sądząc po przebiegu jego kariery Kościuszko był raczej internacjonalistą niż fanatykiem tutejszej niepodległości. Chyba najbardziej interesowało go uwolnienie polskiego narodu z kajdan katolicyzmu. Co mogło podobać się Francji.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @rotmeister 21 lutego 2019 17:33
21 lutego 2019 18:15

Wszystko było robione na poważnie w każdym calu. Jeśli do tego mówimy, że w Armii Ludowej istniała Brygada imienia Tadeusza Kościuszki, to wszystko się zgadza. Żaden aelowiec nazwy sobie nie przywłaszczył.

zaloguj się by móc komentować

onager @rotmeister
21 lutego 2019 23:40

 Tadeuszek wraz z Rafałkiem Kołłątaja - bratem Hugona 21 stycznia 1793 r. byli obecni na  placu Ludwika XV przemianowanego na Plac Rewolucji (obecnie Plac Zgody /de la Concorde) w czasie rytualnego modu na Królu Francji Ludwiku XVI zdegradowanym do Obywatela Kapeta, którego ścięto na gilotynie, a zwłoki wrzucono do fosy i zasypano niegaszonym wapnem.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @krzysztof-laskowski 21 lutego 2019 18:15
22 lutego 2019 19:50

Dywizjon 303 też był imienia Tadeusza Kościuszki.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @rotmeister
26 lutego 2019 16:31

Bardzo dziękuję Panu za ten cykl kościuszkowski. Rewolucjonista, ideowiec z tego Tadzia potworny był, aż strach się bać, co by było gdyby... Wielki plus

„W chwili gdy powstanie wybuchnie, powiada on, ustanowionym będzie rząd tymczasowy rewolucyjny, który uorganizuje i pokieruje siłami ludowymi w duchu prawdziwej rewolucji, zachowując dla narodu, faktycznie wolnego, konstytucję ostateczną, jaką sobie nadać zechce. Przerwa ta posłuży do przygotowania opinii publicznej i skierowania jej na drogę zasad konstytucji, iście republikańskiej”.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @ainolatak 26 lutego 2019 16:31
26 lutego 2019 16:43

Proletariusze wszystkich krajów łączcie się, bo  (jak nie, to) strzelam !

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @stanislaw-orda 26 lutego 2019 16:43
26 lutego 2019 16:51

i likwiduję całą warstwę/ warstwy społeczne, w imię świetlanej przyszłości dla wolnych ludzi

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować