-

rotmeister : Wspomnicie moje słowa

Pod Kłuszynem A.D 1610 najdłużej bronili się Anglicy, bo "British policy is british trade". Polsko-brytyjski numer Nawigatora. Spis treści, fragmenty.

  1. Józef Feldman, U podstaw stosunków polsko-angielskich 1788-1863.
  2. Henryk Tyszka, Anglia a Polska.
  3. Wacław Borowy, Początki stosunków kulturalnych polsko-angielskich. Pierwsi scholarze, magistrzy i turyści.
  4. Wacław Borowy, Z maryjenburskiej wieży zadzwoniono. Karta z historii stosunków pomiędzy Anglią a Polską i Litwą.
  5. Stanisław Kot, Anglo-Polonica angielskie: źródła rękopiśmienne do dziejów stosunków kulturalnych Polski z Anglią.
  6. Wacław Borowy, Półtora stulecia dyplomacji polsko-angielskiej.
  7. Alfred Zauberman, Angielsko-polski zatarg gospodarczy sprzed 380 lat.
  8. Alfred Zauberman, Anglik o gospodarce polskiej w XVI w.
  9. Zygmunt Zawadowski, Angielski memoriał poselski o Polsce z końca wieku XVI.
  10. Wacław Borowy, Goście polscy na dworze angielskim za Elżbiety.
  11. Wacław Borowy, „Kompania Wschodnia” i kampanie wschodnie. Karta z historii stosunków polsko-angielskich.
  12. Wacław Borowy, Stosunki polsko-angielskie w początkach reformacji.
  13. Wacław Grzybowski, Wielki Kanclerz i Hetman Koronny, Jan Zamoyski szpiegiem królowej angielskiej Elżbiety I?
  14. Wacław Borowy, Prześladowani katolicy angielscy i szkoccy w Polsce XVI wieku.
  15. Władysław M. Kozłowski, Karol Lee w służbie Stanisława Augusta.
  16. Andrzej Wojtkowski, Anglia wobec rozbiorów Polski.
  17. Albert Sorel, Anglia i sprawa wschodnia (1769-1770 r.)
  18. Jan Antoni Wilder, Dyplomacja angielska wobec odebrania Polsce dostępu do morza.
  19. Józef Piernikarczyk, Wpływ i udział Anglików w tworzeniu wielkiego przemysłu na Górnym Śląsku.

 

„Poza tym kapitan Gilbert i jego syn, inny szkocki kapitan, Robert Carr, towarzyszył Tradescantowi z Anglii do Rosji w 1618 roku. Carr dowodził jedną z sześciu kompanii brytyjskiej kawalerii, która 24 czerwca 1610 (według kalendarza juliańskiego) pozostała najdłużej na polu bitwy, w niefortunnej sprawie w Kluschneff (Kłuszyno). Od tysiąca dwustu do tysiąca czterystu ludzi tych kompanii utrzymywało się przeciwko ośmiu tysiącom Polaków, a trzykrotnie odpychali ich podopiecznych, ale w czwartym zostali wtrąceni do nieładu i rozproszeni. Carr rzeczywiście przegrał, podobnie jak inni kapitanowie, całą kompanię, ale był jedynym z nich, który pozostał żywy i nieskalany. Imiona pozostałych kapitanów to: Benson, Crale, Creyton (Crichton?), Kendrick, i York”.

 

„Gdy do Londynu dotarły wiadomości o zatwierdzeniu zaboru pruskiego przez wyłonioną przez Sejm warszawski Delegację, dyplomacja  angielska przestała się interesować zmianami terytorialnymi, przeprowadzonymi przez Fryderyka nad morzem polskim.  Obecnie traktowano Maltzan‘a znacznie uprzejmiej niż przed kilku  zaledwie miesiącami. Z uwagą wysłuchiwano jego wywodów  o tym, jak zamierzają Prusy uregulować swe sprawy w Gdańsku.  Suffolk dał mu nawet słowo, że Anglia nie będzie się więcej mieszać  do tego sporu. Tłumaczył, że wszelkie dotychczasowe posunięcia,  związane z tą kwestią, które mogły powodować niezadowolenie  Fryderyka, były dyktowane nie jakimiś względami politycznymi,  lecz wyłącznie troską o interesy poddanych Jego Królewskiej  Mości. Rządowi brytyjskiemu jedynie zależy na utrzymaniu  wolnego handlu — reszta go nie obchodzi. Istotnie, odtąd zainteresowania  dyplomacji angielskiej sprawami polskimi rozwijały  się w myśl tych wytycznych”.

 

„A w kilka lat potem, kiedy Pułaski pędził pod Savannah pod angielskie kartacze, największy z anglomanów na tronie, Stanisław August Poniatowski, zwierzał się jednemu ze swych korespondentów: „Przypisujesz mi WPan nie wiem jaką predylekcję do Anglii, muszę Ci więc powiedzieć, i to do wyłącznej Twej wiadomości, że doniesienia o tym są jak najfałszywsze. Jestem dziś bardzo daleki od tego młodzieńczego entuzjazmu, co się rozkochuje bez motywu, i wpada w podziw, ponieważ nie zna rzeczywistości. Ani król ani naród angielski nie mają praw do pierwszeństwa u mnie; przyznaję, że nie kochałem Francji, rządzonej przez pana Choiseula, co chciał mię zdetronizować, ale kocham, i to bez wysiłku, Francję, rządzoną przez Ludwika XVI według rad hrabiego de Vergennes”.

 

„Rządy Edwarda VI (1544-1553), sprawowane przez protestanckich jego opiekunów, w późniejszych latach wypełnione były energiczną akcją reformy kościelnej, w której uczestniczył również nasz Jan Łaski, i z tego także powodu nie zachęcały dworu polskiego w okresie wpływów bpa Samuela Maciejowskiego do nawiązywania bliższych stosunków z Anglią. Utrzymywał je za to Albrecht ks. pruski, i archiwa pruskie niewątpliwie posiadają do tej dziedziny obfite materiały. Wyżej przytoczony rękopis Nero B 2 zawiera z tego okresu tylko list Mikołaja Radziwiłła Czarnego (z Wilna 20 lipca 1551), którym możny kanclerz W. X. Lit. usiłuje z królem Edwardem zawiązać stosunki, polecając mu Alberta Bischoffa, biegłego w sprawach wojskowych”.

Pisownia wszystkich artykułów uwspółcześniona.

Do kupienia tutaj:

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/szkola-nawigatorow-nr-21/



tagi: rzeczpospolita  polska  anglia  polsko brytyjski nawigator  brytania  szkoła nawigatorów nr 21 

rotmeister
21 stycznia 2019 15:45
20     1322    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
rotmeister @rotmeister
21 stycznia 2019 15:49

Historia kontaktów polsko-angielskich (brytyjskich) to nie wizyty wesołych ludków których nad Wisłę przygnała "ciekawość świata". Włos się na głowie jeży, ale stara wesoła Anglia była zawsze bliżej niż myślimy. I co gorsza, byli ludzie którzy o tym pisali, ale niewielu to czytało.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @rotmeister 21 stycznia 2019 15:49
21 stycznia 2019 16:08

Jasienica na pewno nie czytał. Napisał, że zgon królowej Anny Jagiellonki odnotowano w Londynie już tydzień po fakcie, ale Londyn - twierdzi Jasienica - był tym słabo zainteresowany. No więc Londyn był w rzeczywistości wyłącznie zainteresowany takimi kwestiami

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @rotmeister
21 stycznia 2019 16:27

I na pewno byli ludzie w Polsce którzy czytali. Ja spore rozumienie znaczenia Anglii wyniosłam z historii we wrocławskim II LO.

Nauczycielka była tym zainteresowana. Zostało mi. Na SN sobie po upływie tylu lat poszerzamy temat.

.

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @rotmeister
21 stycznia 2019 16:50

Mała książka (wymiary), wielka duchem. Jak Polska Marynarka Wojenna z książek Pertka. A więcej istotnych informacji niż w większości podręczników szkolnych i akademickich. Cat-Mackiewicz pisał, że Polacy zupełnie nie rozumieją Anglii i Anglików. My mamy łatwiej, bo są Nawigatory brytyjski i polsko-brytyjski. Józef Feldman nie przypadkowo jest jako pierwszy. Wielowiekowa polityka Anglii skondensowana na kilku stronach.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @rotmeister
21 stycznia 2019 16:50

Uczymy się historii Polski i Europy - od fundamentów. Wyrazy wdzięczności dla Rotmeistera. Bezgraniczne.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @pink-panther 21 stycznia 2019 16:50
21 stycznia 2019 16:53

Luz, Pantero. Najgorsze jest to, że takie materiały leżą rozproszone od dawna tu i ówdzie. Plus różni Szelągowscy czy Sheuringowie. I trzeba jakiegoś "świrniętego" (to pochwała) Coryllusa, bo tym nieświrniętym wystarcza posiadanie kserokopii.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @rotmeister
21 stycznia 2019 17:01

I jeszcze cytat. Nie znalazł się w numerze, ale jest jak gdyby myślą przewodnią:

"Jak długo Rosja nie odmawiała współpracy z Anglią na Wschodzie, ta  nie była zainteresowana w czynieniu carycy przeszkód w Polsce.  D.  B.  Horn,  Great Britain..., s.  217; M.  Kukiel, Kurs dziejów porozbiorowych,  Londyn  1953,  s.  12".

zaloguj się by móc komentować

betacool @rotmeister 21 stycznia 2019 16:50
21 stycznia 2019 17:11

Niezwykła zawartość i wspaniała okładka.

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @betacool 21 stycznia 2019 17:11
21 stycznia 2019 17:16

Zapomniałbym. Super wkładka zdjęciowa na końcu numeru. Jarek skręcił i dorzucił.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @rotmeister 21 stycznia 2019 17:01
21 stycznia 2019 17:17

A więc to zdanie potwierdza podstawową prawdę: Rosja nie potrafi Polsce zrobić nic, dopóki nie dostanie łaskawego pozwoleństwa z tego miasta.

zaloguj się by móc komentować


rotmeister @rotmeister
21 stycznia 2019 17:24

Cytat z nowego Nawigatora:

" (...) Henryk Derby przybił do lądu w Rozewiu, skąd jechał dalej - wozem i konno - przez Puck, reszta zaś drużyny płynęła okrętem do Gdańska".

Czy ktokolwiek sobie to wyobraża? Przyszły król Anglii jedzie wozem zaprzężonym w chabetę drogą z Rozewia do Pucka (!). Jasienica o tym nie pisał. Plus Walter Scott. Ale o tym - tajemnica!. Zapraszam do numeru.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Maryla-Sztajer 21 stycznia 2019 16:27
21 stycznia 2019 17:26

Dobry nauczyciel to skarb;)

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @rotmeister 21 stycznia 2019 16:53
21 stycznia 2019 19:53

Jasne, że luz. Ale pochwalić trzeba, jeśli jest zasługa. Jeszcze raz dzięki.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @rotmeister 21 stycznia 2019 17:24
21 stycznia 2019 19:53

Zachowam się jak Boson i zacytuję siebie;-)))

"12 lipca 1390 roku z portu Chopshire obok Bostonu w kierunku Gdańska, na dwóch statkach rusza wyprawa, złożona z rycerzy, giermków, łuczników, heroldów, a nawet minstreli. Przed wejściem do Zatoki Gdańskiej zerwała się burza, która rozproszyła statki, tak iż jeden znalazł się w Rozewiu, a drugi w Łebie. Henryk był na statku, który dotarł do Rozewia. Natychmiast wysłał 3 swoich przybocznych: Roberta Waterton, Tomasza Toty i Jana Payn dla odszukania drugiego okrętu, a sam na wynajętych wozach ruszył do Gdańska. Bardzo się, widać, spieszył ."

Ale to tylko dla zareklamowania  starego angielskiego Nawigatora (jesli jeszcze jest  w sprzedaży).

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @jolanta-gancarz 21 stycznia 2019 19:53
21 stycznia 2019 19:57

Takie cytaty jak najbardziej wskazane;)

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @pink-panther 21 stycznia 2019 19:53
21 stycznia 2019 20:00

Dzięki. Jeszcze szczególne podziękowania dla Pana Wacława Grzybowskiego za artykuł o Janie Zamoyskim. Kawał dobrej roboty. 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @rotmeister
21 stycznia 2019 20:03

No to jeszcze jeden, ze zbioru Hakluyta, via powyżej przywołany tekst;-)))

"Prusowie takoż handlem pilnie się zajmują,

Z wybornego srebra talerze kupują

W wielkiej obfitości, które sprowadzają

Od Czechów i Węgrów, krocie ich już mają.

Tym sposobem majątku zgromadzili wiele,

Sam widziałem ich sukna wełnianego bele;

Całe stosy bel ciężkich, przepięknie barwionych

Przez mistrzów w owym kunszcie dobrze już wprawionych.

Także soli w zatoce zgarniają do woli:

Prawda, snadź ciężko byłoby bez soli.

Niech się cieszą, że nie są żadne nasze wrogi –

Przyjaciołom na morzu nie grodzimy drogi.

Bo gdybyśmy im na to tak nie przyzwalali,

Wiela by po wodach naszych nie pływali.

Pogrubienie moje. Prusowie to tu akurat Krzyżacy.

zaloguj się by móc komentować

Nova @rotmeister 21 stycznia 2019 17:01
21 stycznia 2019 20:08

 Czyżby brexit to sposób na zrobienie sobie pola, uwolnienie rąk znowu na wschodzie (Rosji) aby nie być związanym przez dyktat Niemiecko-Francuski? No i o wiele bardziej niezależna pozycja wobec zbuntowanej dawnej kolonii? (USA).

Pozdrawiam serdecznie.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Nova 21 stycznia 2019 20:08
21 stycznia 2019 20:23

Na pewno nie wychodzą z UE bo "lud" tak zadecydował w referendum. Grzegorz Braun mawia, że gdyby demokratyczne wybory miały by cokolwiek zmienić już dawno byłyby zabronione. I tak jest w przypadku referendum o brexicie. Co do szczegółów, to nie zsatanawialem się nad tym.

pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować