-

rotmeister : Wspomnicie moje słowa

Adam Szelągowski, Z dziejów współzawodnictwa Anglii i Niemiec, Rosji i Polski. Nowy fragment czyli o handlu zbożem.

Adam Szelągowski, Z dziejów współzawodnictwa Anglii i Niemiec, Rosji i Polski.

Spis treści

 

Fragment:

"Najważniejszym jednak był handel zbożowy, który przez czas od połowy XVI do połowy XVII w. kwitnął w Gdańsku. Różne warunki złożyły się na to. Pomijając wzrost zaludnienia i upadek rolnictwa w krajach na zachodzie, o których żeśmy już wyżej wspomnieli, także przyczyny polityczne sprzyjały tej gałęzi produkcji. Okres wojen religijnych, który panował wszędzie na zachodzie, w Niemczech wskutek wojen trzydziestoletnich zakończył się ruiną zupełną gospodarstwa rolnego, oderwał mnóstwo rąk od pracy i zamienił pola uprawne na ugory.

Podczas, gdy w Niemczech rolnictwo było w ruinie, we Francji i Anglii, gdzie częściowo jeszcze kwitło, ruch zbożowy tamowała polityka celna prohibicyjna. Zakazy wywozu zboża z Francji datują się już od XV w. Tak od czasów Karola VIII tylko król mógł zezwolić na swobodny wywóz zboża za opłatą (1488). Wysokość jej za Karola IX dochodzi po złotemu z tony (ordonans z r. 1567 r.). Henryk IV znów zabronił wywozu edyktem 1595 r. Dopiero w r. 1598 zniesiono go dzięki Sully’emu, gdy za Colberta dawny system nie tylko powraca w całej rozciągłości, ale nawet utrwala się.

Przez cały ten czas Polska dzięki pokojowi cieszyła się takim dobrobytem, jak żadne inne państwo w Europie, zwłaszcza od ściany zachodniej. Stąd też do jej zapasów uciekały się nie tylko państwa, jak Holandia, żyjące głównie z żeglugi i rybołówstwa, ale nawet kraje rolnicze, jak Anglia, Francja, po części Szwecja w lata nieurodzaju, później nawet kraje południowe, zwłaszcza Włochy i Hiszpania, oraz Portugalia.

Idąc za Köstnerem przez cały okres czasu od połowy XVI do połowy XVII w., ilość zboża wywiezionego można określić przecięciowo na 50-60 tys. łasztów rocznie, chociaż cyfra maksymalna 90 tys. łasztów podana jest przez niego za niska. Wiemy bowiem, że w r. 1608 wywóz stanowił 87,348 łasztów, w dziesięć lat później podniósł się do 115,721 łasztów., w następnym roku tylko 102,981 łasztów, jeszcze zaś w przededniu zawieruchy kozackiej (1648 r.) znacznie przewyższał sumę 100 tys. bo 128,790 łasztów. Odtąd dopiero stale spada.

Licząc po 50 zł. za łaszt zboża, daje to przecięciowo 2-3 mil. złp. obrotu rocznego, a nawet 5-6 mil. w latach wyjątkowych. Przyjmijmy jednak pierwszą cyfrę, jako bliższą prawdy, zważywszy, że w pierwszej połowie XVII w., chociaż ceny się podwajają (1656 r. za łaszt 48 złp. 18 gr.; 1619 - 56 złp., a 1660 - 100 złp.), to jednak moneta deprecjonuje się w tym samym stosunku, a będziemy mogli ustalić bilans roczny handlu zbożowego Rzeczpospolitej za okres całego stulecia".

Do kupienia tutaj:

https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/z-dziejow-wspolzawodnictwa-anglii-i-niemiec-rosji-i-polski/



tagi: handel  zboże  adam szelągowski  z dziejów współzawodnictwa anglii i niemiec rosji   rosji i polski 

rotmeister
13 stycznia 2019 13:43
13     940    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
rotmeister @rotmeister
13 stycznia 2019 13:46

"Zawierucha kozacka" czyli powstanie Chmielnickiego zaczęło się, bo się o kobiete pokłócili. No i ucisk chłopa na Ukrainie. Inni szatani nie byli tam czynni;) To, że handel zbożem zaczął spadać to rzecz jasna "przypadek" i tylko konsekwencja której nikt wcześniej nie zakładał i nie mial na celu.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @rotmeister
13 stycznia 2019 13:46

Ten import zboża na południe za pośrednictwem Holendrów to jest ciekawa bardzo sprawa....

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @rotmeister
13 stycznia 2019 13:48

Kociewiaki (niektóre) mają to na ksero na pewno.

zaloguj się by móc komentować


Maryla-Sztajer @rotmeister
13 stycznia 2019 14:04

Dostałam niedawno na urodziny inną książkę Szelągowskiego . On bardzo ciekawe rzeczy pisze. Przy najbliższej okazji tę sobie dokupię. Ciągle czekam na "handel zbożem" ! Bardzo się cieszę 

.

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Maryla-Sztajer 13 stycznia 2019 14:04
13 stycznia 2019 14:07

Tak jak afera FOZZ byla matką wszystkich afer w III RP to ta książka jest "matką" innych książek Szelągowskiego;)

pozdr.

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @rotmeister
13 stycznia 2019 14:27

Już widze, że będę chciał nabyć tę ciekawą i ważną książkę. Widać, że warto. Zapraszam do przeczytania moich dwóch notek na temat tamtych czasów, trochę piszę w nich o handlu i znaczeniu Bałtyku (to oczywiście tylko zarysowanie zagadnienia):

http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/gospodarka-dawnej-polski-u-progu-rozkwitu-xiv-xv-wiek

http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/gospodarka-dawnej-polski-u-szczytu-potegi-xvi-xvii-w

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Stalagmit 13 stycznia 2019 14:27
13 stycznia 2019 14:35

Polecam książkę jak i notki. (tym którzy jeszcze nie czytali). Pozdrawiam:)

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @rotmeister 13 stycznia 2019 14:35
13 stycznia 2019 14:38

Dziękuję bardzo, również pozdrawiam :)

zaloguj się by móc komentować

z-daleka @rotmeister 13 stycznia 2019 14:07
13 stycznia 2019 16:57

.. Tak jak handel baltycki byl matka calego pozniejszego handlu holenderskiego.

Przyklad:  srednie ceny 100 kg zyta w gramach srebra w latach 1591-1600

Polska 12,9

Gdansk 32,1 - zyski Gdanska 148,8 procenta

Holandia 65,6 - zyski Holandii 104,4 procenta

Jesli przyjmiemy za Maria Bogucka, ze 76 procent kontraktow handlowych Gdanska bylo w rekach Amsterdamu to generujemy w ten sposob wartoc 400 procent ! zysku do Amsterdamu.( bez kosztow wlasnym)

zaloguj się by móc komentować

chlor @z-daleka 13 stycznia 2019 16:57
13 stycznia 2019 19:35

Coś jak eksport węgla na Zachód za Gierka.

zaloguj się by móc komentować

z-daleka @chlor 13 stycznia 2019 19:35
13 stycznia 2019 19:56

10/10 

No ale w polskiej histori XVI w. to czas rozkwitu gospodarczego

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować